Prawo a poszukiwanie

Identyfikacja znalezisk
Awatar użytkownika
Janek41
Posty: 3
Rejestracja: środa 17 maja 2017, 22:19

Prawo a poszukiwanie

Post autor: Janek41 » piątek 19 maja 2017, 04:24

Cześć!

Słuchajcie, jestem nowy w poszukiwaniu, jeszcze nie wyruszałem na swoje pierwsze wyprawy i chciałbym zrozumieć. Tutaj na forum ktoś podrzucił linki z informacjami jakoby Policja zatrzymała jakichś poszukiwaczy z Łodzi za to, że coś wykopali. Wyjaśnicie mi jak to zasadniczo jest z tymi naszymi "wykopaliskami"?

Sklepy Prestashop

Awatar użytkownika
darkside
Posty: 35
Rejestracja: wtorek 09 maja 2017, 17:05

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: darkside » niedziela 21 maja 2017, 21:02

Właśnie czytając jeden z wątków widziałem, że Wloczykij zamieścił post, w którym jest podane kilka podpunktów odnośnie "wykopalisk", które warto znać i przestrzegać. Gdyby się zastanowić to ma sens, ja szanuję otaczający mnie ekosystem i nigdy nie zostawiłbym po sobie syfu czy rozkopanych dołów. Jeśli szukam po lasach to jestem zorientowany, czy teren jest wolny od np. zagrożonych gatunków roślin itd. Wystarczy skontaktować się z lokalnym leśniczym i spytać. To moment, a pewność, że nie zawinimy w niczym daje spokój sumienia. Gdybym znalazł coś, co mogłoby mieć ogromną wartość historyczną też szukałbym pomocy u specjalistów. Wszystko zależy od człowieka, czy szuka dla pasji, czy dla zysku.

Awatar użytkownika
Wloczykij
Posty: 30
Rejestracja: wtorek 09 maja 2017, 17:07

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: Wloczykij » wtorek 23 maja 2017, 20:05

o, zostałem wspomniany w komentarzu, miło mi :D

znalazłem takie coś, może komuś się przyda, żeby rozwiać wszelkie możliwości

Kodeks cywilny, art. 189

Jeżeli rzecz mająca znaczniejszą wartość materialną albo wartość naukową lub artystyczną została znaleziona w takich okolicznościach, że poszukiwanie właściciela byłoby oczywiście bezcelowe, znalazca obowiązany jest oddać rzecz właściwemu organowi państwowemu. Rzecz znaleziona staje się własnością Skarbu Państwa, a znalazcy należy się odpowiednie wynagrodzenie.

Zabytek

Nieruchomość lub rzecz ruchoma, jej część lub zespoły będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.

Zabytek archeologiczny

Zabytek nieruchomy będący powierzchniową, podziemną lub podwodną pozostałością egzystencji i działalności człowieka, złożoną z nawarstwień kulturowych i znajdujących się w nich wytworów bądź ich śladów albo zabytek ruchomy będący ich wytworem.

Art. 3 ust. 1 i 4 Ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568, z późn. zm.)

Najważniejsze, że przysługuje nagroda dla znalazcy,który nie jest bezpośrednio związany z pracą archeologiczną lub inną związaną z wykopaliskami. Zawsze to sposób:D

marco44
Posty: 43
Rejestracja: wtorek 16 maja 2017, 23:19

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: marco44 » wtorek 23 maja 2017, 22:55

Ciekawe co to oznacza ta "nagroda" :D Ktoś korzystał kiedyś? :D Czy to fakt np. pieniądze czy np. "wieczna chwała znalazcy" :D :D Oczywiście trochę żartobliwie podchodzę do tematu tutaj w swojej wypowiedzi, ale w sumie ciekawy temat ;)
A biorąc pod uwagę ekosystem, to jak najbardziej darside ma rację, chociaż ilość ludzi, która wyrzuca śmieci do lasów i leśnych terenów jest zatrważająca :/ wydaje mi się, że "normalni" poszukiwacze nie czynią swoimi wykopkami tyle szkód :/

IvanS
Posty: 13
Rejestracja: wtorek 09 maja 2017, 16:43

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: IvanS » środa 24 maja 2017, 10:47

Tu temat śmiecenia też został poruszony, i dobrze bo aż mnie trzęsie na samą myśl o takim chamstwie :/

Marco44 udało mi się znaleźć takie cuś:
http://www.tvn24.pl/krakow,50/rolnik-zn ... 50776.html

Wiadomo jak to u nas bywa - jak człowiek jest coś winien państwu to będę go obgryzać do samych kości, ale jak państwo ma coś dać to już mają zupełnie inne kruczki prawne, żeby tylko wymigać się od "uszczęśliwiania" przeciętnego Kowalskiego. Smutne to, ale co można poradzić :?

Awatar użytkownika
Maestro29
Posty: 38
Rejestracja: poniedziałek 08 maja 2017, 22:46

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: Maestro29 » czwartek 25 maja 2017, 14:58

marco44 pisze:
wtorek 23 maja 2017, 22:55
Ciekawe co to oznacza ta "nagroda" :D Ktoś korzystał kiedyś? :D Czy to fakt np. pieniądze czy np. "wieczna chwała znalazcy" :D :D Oczywiście trochę żartobliwie podchodzę do tematu tutaj w swojej wypowiedzi, ale w sumie ciekawy temat ;)
A biorąc pod uwagę ekosystem, to jak najbardziej darside ma rację, chociaż ilość ludzi, która wyrzuca śmieci do lasów i leśnych terenów jest zatrważająca :/ wydaje mi się, że "normalni" poszukiwacze nie czynią swoimi wykopkami tyle szkód :/

Nagroda jest zwykle finansowa, adekwatna do wartości znaleziska. Sam oczywiście nie znalazłem żadnych cudów (dopiero zaczynam i latam z samoróbką :D ) ale pierwszego bakcyla na wykrywacze złapałem po publikacji o Łukaszu Gajewskim - rolniku, który za bransolety z okresu brązu przytulił 50tys. ;)

marco44
Posty: 43
Rejestracja: wtorek 16 maja 2017, 23:19

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: marco44 » czwartek 25 maja 2017, 20:42

Maestro - nooo tyle to każdy by przytulił :) w sumie fajna sprawa, robisz to, co lubisz, a możesz mieć z tego finansowe korzyści. W sumie fajna sprawa, że jednak wypłacają cokolwiek ;)

Metaltech
Posty: 45
Rejestracja: poniedziałek 08 maja 2017, 22:47

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: Metaltech » piątek 26 maja 2017, 15:39

A tak z ciekawości panowie bo zeznania roczne za pasem, te znaleźne to oczywiście opodatkowany przychód nie? Aż chce się powiedzieć kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera

Awatar użytkownika
darkside
Posty: 35
Rejestracja: wtorek 09 maja 2017, 17:05

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: darkside » piątek 26 maja 2017, 20:58

Oczywiście, że opodatkowana :D
W naszym kraju trzeba uważać nawet na sprzedaż zwykłych pierdółek na olx :D bo nie znasz dnia ani godziny, kiedy się do ciebie przyczepi skarbówka, albo jej tajni wysłannicy ;) oczywiście tu żartuję, choć może i są aż tak skrajne przypadki:/
Poważnie to jeśli wygrana wartość nagrody nie przekracza 2280 zł to nie podlega opodatkowaniu, jednak wyższe kwoty podlegają już 10-procentowemu zryczałtowanemu opodatkowaniu. Podejrzewam,że każda nagroda pieniężna tak ma, więc hmm... lepiej grać w kasynach :twisted: tam nie ma opodatkowania :D :D

Marcin25
Posty: 39
Rejestracja: poniedziałek 08 maja 2017, 22:48

Re: Prawo a poszukiwanie

Post autor: Marcin25 » niedziela 28 maja 2017, 18:47

No dobrze, a czy Wy rzeczywiście zgłaszacie wszystko co znajdziecie? Jak samodzielnie ocenić czy rzecz którą znaleźliśmy może być wartościowa i trzeba się z niej "wyspowiadać" w odpowiednim urzędzie? Nie jestem profesjonalistą i ciężko mi ocenić wartość monet które wyciągam, a i nie stać mnie na to, żeby każdą nosić do specjalisty.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość